To jest cos niesamowitego,cos pieknego,a uczucia ,ktore towazysza przy sluchaniu tego sa nie do opisania,trzeba to przezyc zeby wiedziec co sie wtedy czuje.Polecam kazdemu
Ave Maria to niesamowity utwór, jak zaczynasz go słuchać to cieżko się oderwać i z każdą sekundą chcesz wiecej, czujesz niedosyt i mimo woli lecą łzy- przynajmniej ja tak to odczwam:)
Smutna? Raczej melancholijna.. można przy takiej muzyce zastanowić się nad życiem. Na pewno nie kojarzy mi się z żadną przykrością ani tragedią, chociaż to co odczuwam jest głębokie. I to świadczy o pięknie